WAPA przelicza zbiory jabłek jeszcze raz

Po upływie półtora miesiąca od pierwszych szacunków wielkości tegorocznych zbiorów jabłek w Europie i USA WAPA koryguje swoje stanowisko. Kaliber owoców średnio będzie — mniejszy, ale zwiększy się procent owoców do przetwórstwa. Generalnie ogólne zbiory jabłek 2022 będą mniejsze. Sprawdźmy o ile…

WAPA (Światowe Stowarzyszenie Jabłek i Gruszek) 14 września br. opublikowało pierwszą aktualizację prognoz europejskich zbiorów jabłek. Tym samym skorygowało szacunki przedstawione 3 sierpnia br. podczas Prognosfruit.

Zbiory jabłek w dół. Z czego wynikają nowe szacunki?

Pierwsze szacunki zbiorów jabłek WAPA skorygowało w dół. Przyczyna takiej decyzji tkwiła w reakcji roślin na ekstremalne warunki panujące przez kilka miesięcy na zachodzie Europy. W efekcie suszy i wysokiej temperatury głównie we Francji, Włoszech i Hiszpanii jabłek będzie mniej, będą mniejsze i złej jakości. Te problemy z jakością — złe wybarwienie owoców, niekształtność, mała wielkość i jędrność, poparzenia — wpłyną przede wszystkim na wzrost procenta plonów przeznaczonych do przetworzenia.

Tymczasem gwałtownie rosnące ceny energii elektrycznej we wszystkich krajach unijnych przełożą się ujemnie na tonaż jabłek deserowych przeznaczonych do długiego przechowywania. To może być bowiem zdecydowanie nieopłacalne. Dlatego najprawdopodobniej część tych jakościowych owoców od razu po zbiorach zostanie zbyta lub przeznaczona na przemysł.

Kolejną przyczyną konieczności redukcji wielkości zbiorów jabłek w Europie 2022 jest niedobór pracowników sezonowych. Problem utrzymuje się od początku pandemii, ale obecnie się znacznie nasila. Szczególnie dotyka tych, którzy współpracowali przy zbiorach z pracownikami ukraińskimi. Dlatego też przewiduje się, że część jabłek zostanie pod drzewami, gdyż ich zebranie będzie fizycznie niemożliwe.

Pierwsza aktualizacja WAPA

WAPA swoją pierwszą prognozę europejskich zbiorów jabłek na nadchodzący sezon opublikowała podczas Prognosfruit 2022. Obecnie sygnały z sadów sugerują, że europejskie zbiory jabłek zostaną zmniejszone do 12 076 000 ton. Czyli będą o ok. 90 000 ton mniejsze, niż wskazywała sierpniowa prognoza. A ta przypomnijmy, wynosiła 12 168 000 ton. Korektę złożyła większość krajów unijnych z wyjątkiem Polski i Czech. Największe różnice in minus wobec pierwszych wyliczeń podały w szczególności Francja, Włochy i Hiszpania.

Plony jabłek będą mniejsze również w USA. Rewizja wskazuje obecnie na produkcję rzędu 4,6 mln ton.

Będą kolejne rewizje stanowiska WAPA?

Problem pracowników sezonowych do zbiorów jabłek oraz wciąż nieprzewidywalna, ale z pewnością rosnąca cena energii elektrycznej, która podniosłaby koszty magazynowania owoców do nieopłacalnych poziomów dla sadowników, przyczyni się z pewnością do kolejnych rewizji. Oczekuje się, że w pierwszym kwartale 2023 r. koszt energii wzrośnie najbardziej. Czynniki te stanowią ogromną obawę o ostateczny plon i konkurencyjność producentów, a zatem zagrażają nawet ciągłości działalności sektora sadowniczego. Mogą przyczynić się do bankructwa niektórych gospodarstw. Poza tym możliwe jest także zaburzenie łańcucha dostaw, przez to ciągłości podaży i zmniejszenia konsumpcji jabłek.

WAPA zapowiada, że będzie nadal monitorować rozwój sezonu, po czym dostosuje prognozę, gdy ostatecznie zakończy się zbiór jabłek 2022.

Źródło: WAPA

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 1

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *