TSW 2023 w telegraficznym skrócie

TSW 2023 za nami. Podsumowujemy w telegraficznym skrócie wydarzenie branżowe, które odbyło się w Kielcach, w 3. tygodniu bieżącego roku. Sprawdźmy, jaką ofertę przedstawiono w tym roku polskim sadownikom i producentom warzyw na Targach Sadownictwa i Warzywnictwa.

TSW 2023 odbyły się w tym roku w nowej lokalizacji. Zdaje się, że ich przeniesienie z Nadarzyna do Kielc jest dobrym ruchem, jeśli weźmiemy pod uwagę bliskość do centrów produkcji ogrodniczej.

TSW 2023 w liczbach

TSW 2023 - odwiedzający - wystawa

TSW 2023 odwiedziło ponad 12 tys. osób

fot. Daniel Biernat

Targi Sadownictwa i Warzywnictwa odbyły się po raz 13. Przy czym po raz 1. na terenie Targów Kielce, które udostępniły 20 000 m2 pod stoiska i prelekcje. W ciągu 2 dni — 18 i 19 stycznia 2023 —

TSW 2023 - konferencja

Targi Sadownictwa i Warzywnictwa to poza halą wystawienniczą także konferencje tematyczne

fot. Daniel Biernat

odwiedziło je 12 368 osób, zainteresowanych ofertą różnych firm z branży ogrodniczej produkcji roślinnej. A było na czym zawiesić oko, gdyż 311 wystawców, w tym 44 zagranicznych przywiozło do Kielc wszystko, co najlepsze i najnowocześniejsze w ofercie.

TSW 2023 to nie tylko stoiska wystawiennicze. Targom towarzyszyło bowiem 5 konferencji

tematycznych, podczas których łącznie 50 prelegentów przybliżało arkana nowoczesnej produkcji sadowniczej i warzywniczej w polu oraz pod osłonami.

Oferta wystawiennicza na TSW 2023

Tegoroczne Targi Sadownictwa i Warzywnictwa to szereg zmian, na które zdecydował się pomysłodawca — Oficyna Wydawnicza Oikos. Do wyżej wymienionych dochodzi także wygląd loga.

Na 311 stoiskach TSW 2023 obecna była cała gamma produktów rekomendowanych w ogrodnictwie.

Od ciągników, maszyn i urządzeń, poprzez środki ochrony roślin, nawozy, różnego rodzaju technologie — informował Jacek Kłudka z Oikos.

Nowości branżowe

Dużą, nowoczesną pulę genetyczną odmian roślin sadowniczych prezentowali przedstawiciele hodowców. Wśród nich obecne były firmy polskie i zagraniczne z szeregiem propozycji dla producentów truskawki, maliny, borówki wysokiej, jagody kamczackiej, jabłek i gruszek.

Przy czym, o ile podczas poprzednich edycji zainteresowanie „nowinkami” było spore, o tyle w obecnej sytuacji gospodarczej ogrodnicy skupiają się jednak na tradycyjnych odmianach.

Klienci pytają o odmiany tradycyjne. Oczywiście o wydajne, dobre w smaku, o dużych owocach. To jest obecnie podstawa produkcji. Zainteresowaniem cieszą się również te, nadające się do ekologii — mówił Tomasz Pieniak, przedstawiciel włoskiego hodowcy truskawki.

Więcej szczegółów w wideorelacji z 13. Targów Sadownictwa i Warzywnictwa

 

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 5 / 5. Liczba głosów 5

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *