Susza na obszarze Polski. Jakie perspektywy na kolejne dni?

Susza to ogromne zagrożenie dla wielu gałęzi gospodarki. Rolnictwo należy do tych najbardziej zależnych od klimatu. Z każdym rokiem świadomi zmieniającej się aury polscy sadownicy doposażają gospodarstwa w instalacje nawadniające. Czy takowe w najbliższych tygodniach będą musiały pracować na zwiększonych obrotach? Sprawdźmy.

IMGW ostrzega, że sytuacja hydrologiczna kraju jest bardzo niekorzystna. Susza hydrologiczna, czyli obniżenie stanu wód w rzekach, już teraz jest poniżej wieloletnich wartości średnich. A co przed nami?

Susza hydrologiczna

Susza hydrologiczna jest następstwem suszy atmosferycznej. Mianowicie, susza hydrologiczna to okres, podczas którego przepływy w rzekach spadają poniżej wieloletnich wartości

susza - mapa - początek lipca

Susza rolnicza na terenie Polski, dane z 5 lipca br.

fot. zrzut ekranu/IUNG

średnich. Taki stan już teraz stwierdza się na dość dużym obszarze Polski. Ostrzeżenia przed tym zjawiskiem obejmują obecnie, tj. na 26 lipca:

  • całe województwo lubuskie,
  • prawie całe województwa — opolskie, śląskie i podkarpackie,
  • dużą część województw — warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego i wielkopolskiego,
  • mniejsze części województw — zachodniopomorskiego, lubelskiego, łódzkiego, kujawsko-pomorskiego i małopolskiego.
Susza - mapa - połowa lipca 2022

Utrzymująca się susza rolnicza w Polsce, dane z 14 lipca br.

fot. zrzut ekranu/IUNG

Susza rolnicza

Zjawisko to jest również bezpośrednią konsekwencją wydłużającej się suszy atmosferycznej. Określa się nim okres, w którym wilgotność gleby jest niedostateczna do zaspokojenia potrzeb roślin w profilu glebowym i prowadzenia normalnej gospodarki w rolnictwie.

Jak wskazują dane Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa-PIB, opierające się na prowadzonym przez tę

Susza - mapa - koniec lipca 2022

Wilgotność gleb polskich 25 lipca br.

fot. zrzut ekranu/IUNG

placówkę monitoringu suszy rolniczej, początek lipca był znacznie gorszy pod tym względem niż koniec miesiąca.

Mimo wysokiej temperatury utrzymującej się nad Polską, po opadach deszczu w wielu rejonach wilgotność gleby jest niezła. Poprawiła się znacznie, wobec początku miesiąca sytuacja wilgotnościowa gleb na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i Podlasiu. Niestety „cierpi” pod tym względem województwo lubuskie. Przykładowo w powiecie zielonogórskim wskaźnik wilgotności gleby w warstwie 28–100 cm wynosi zaledwie 10% (stan na 25.07.2022 r.). Nieco wyższy jest w wierzchnich warstwach 7–28-centymetrowych. Na tym poziomie odczyty wskazują 30% wilgotność. I jak wynika z danych, na tym obszarze nie widać poprawy.

Prognozy suszowe na najbliższe dwa tygodnie

Niestety wszystko wskazuje na to, że obecne zasoby wodne w glebie będą się zmniejszać. W efekcie susza rolnicza będzie się pogłębiała. Bowiem prognozowana pogoda na najbliższe dwa tygodnie przewiduje utrzymanie się wysokiej temperatury powietrza aż do 8 sierpnia. Lokalnie będzie nawet upalnie, gdyż słupki termometrów będą przekraczały 30°C. Niestety na ten okres nie mamy optymistycznych informacji odnośnie opadów. Analizy prognozowanego przebiegu pogody wskazują, że niewielki chłodniejszy (do 24°C) i deszczowy front nadciągnie nad południowe i południowo-wschodnie rejony kraju w dwóch ostatnich dniach lipca. Reszta kraju nie będzie miała tyle szczęścia.

Susza a uprawy sadownicze

Deficyt wody w glebie odbija się na wielkości i jakości owoców. Te dojrzewające i zbierane obecnie często bywają przesuszone. Powolnie wzrastają owce na drzewach — śliwy, morele, brzoskwinie i nektaryny, ale także jabłka i gruszki. W warunkach niedoboru wody dochodzi do mikrospękań skórki owoców, co niekorzystnie wpłynie na ich wygląd. Jednak najgorsze jest to, że osłabione suszą rośliny, powiększone przetchlinki i mikrootwory na owocach są drogą infekcji dla licznych patogenów, które porażają owoce w szerokim zakresie temperatury.

Jeśli nawet do uszkodzeń skórki nie dojdzie w czasie suszy, to taka reakcja wystąpi z pewnością, gdy po długotrwałym deficycie wodnym wystąpią opady. Wówczas uwadniane tkanki miąższu owoców będą zdecydowanie szybciej zwiększały objętość w porównaniu z komórkami skórki. Spękania mogą być masowe, czyli dochodzić będzie do silnych infekcji patogenami wywołującymi choroby przechowalnicze jabłek i gruszek.

Dlatego też tak ważne jest systematyczne nawadnianie drzew. Oczywiście duży wpływ na to będą miały zasoby wód gruntowych, gdyż na powierzchniowe niestety trudno liczyć. Stany w rzekach są bardzo niskie, bez względu na rejon kraju.

Nawadnianie sadów przysporzy zysków

Sytuacja hydrologiczna w Polsce jest całkiem niezła, jeśli porównamy się z krajami zachodu Europy. Do 8 sierpnia bezdeszczowy upał jest zapowiadany we Francji, krajach Beneluksu, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Rumunii, Bułgarii, na Węgrzech i na Półwyspie Bałkańskim. Już teraz Włosi informują, że 60% mniejsze opady i o 2°C wyższa temperatura niż średnia historyczna, z czym mają do czynienia w tym roku, zniszczyły 10% wartości krajowej produkcji rolnej. Straty mogą sięgnąć 6 miliardów euro. Sytuacja jest dramatyczna, ponieważ 1/4 kraju zagrożona jest pustynnieniem. Produkcja rolna jest zagrożona, przez co eksport włoskiej żywności zmalał w pierwszym kwartale o 3% wartościowo i ponad 8% ilościowo w porównaniu z analogicznym okresem 2021 r. Dalsze negatywne sygnały dotyczą świeżych owoców. Gdy jedni tracą, inni korzystają. Może, gdyby udało się utrzymać wysoką jakość owoców z tegorocznych zbiorów, polskie jabłka i gruszki zagoszczą na nowych rynkach zbytu?

Źródła: IUNG, IMGW, italiafruit.net

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *