Liście jabłoni po kwitnieniu drzew wymagają szczególnej ochrony

Na uzyskanie satysfakcjonującego plonu jabłek dobrej jakości w ogromnej mierze wpływ ma kondycja drzewa i zdrowotność liści. U roślin wieloletnich to one są organami asymilującymi — czyli plonotwórczymi. To do nich dociera masa składników i w nich powstają wszystkie związki organiczne niezbędne roślinie. Niestety chcą z nich także czerpać patogeny i szkodniki. Jak chronić liście jabłoni po kwitnieniu, aby asymilaty wykorzystała wyłącznie roślina, kierując je do owoców, celem doskonałego odżywienia i wykształcenia?

Liście jabłoni to główna fabryka pokarmu dla całego drzewa, w tym dla formujących się zawiązków i dojrzewających owoców. To w najwyższym wymiarze stan ulistnienia wpływa na wielkość i jakość plonu jabłek. Jak je chronić w trakcie wegetacji, a zwłaszcza w okresie formowania plonu?

Chronimy przed mszycami liście jabłoni po kwitnieniu

Jednymi z najgroźniejszych fitofagów zasiedlających i niszczących liście jabłoni są mszyce.

Z czego wynika problem z mszycami?

  • Na jabłoni występuje spora liczba ich gatunków.
  • Łagodne zimy sprzyjają przetrwaniu tych pluskwiaków bez strat ilościowych.
  • Bardzo szybko się uaktywniają po zimie, zasiedlając pękające pąki i rozwijające się liście.
  • Rozmnażając się partenogenetycznie (dzierowordnie) błyskawicznie formują duże osobniczo populacje.
  • W sezonie wykształcają kilka pokoleń.
  • W każdej generacji pojawiają się samice uskrzydlone, które przelatują na inne drzewa i tam dają początek kolejnym koloniom.
  • Duże liczebnie populacje i ogromny potencjał rozrodczy sprawiają, że mszyce szybko potrafią wykształcić mechanizm obronny na różne substancje czynne wykorzystywane do ich zwalczania. Czyli dość szybko potrafią się uodpornić na często stosowane insektycydy.

Szkodliwość mszyc bezpośrednia

  • Ich żerowanie polega na wysysaniu soków roślinnych, a wraz z nimi składników pokarmowych niezbędnych roślinie. W efekcie dochodzi do jej ogłodzenia.
  • Wraz z sokami mszyce wysysają z komórek także struktury liścia, w tym uszkadzają chloroplasty, pozbawiając je chlorofilu, głównego barwnika fotosyntetycznie czynnego. Liście jabłoni się odbarwiają — najczęściej żółkną, z czasem tworzą się nekrozy. Maleją więc powierzchnia asymilacyjna i intensywność fotosyntezy.
  • Podczas wkłuwania się do tkanek roślinnych wprowadzają ze śliną enzymy, które wpływają na zaburzenia wzrostu komórek. Liście jabłoni ulegają deformacjom — wybrzuszeniu, silnemu zwinięciu wzdłuż nerwu głównego lub w poprzek. Wiele sąsiadujących ze sobą, a zasiedlonych przez mszyce liści tworzy tzw. gniazdo — czyli zwarte ze sobą zniekształcone liście. Pod osłoną skupionych lub silnie zwiniętych liści mszyce niezakłócenie żerują. Trudno do takich kryjówek docierają ich wrogowie naturalni — drapieżcy i parazytoidy. A co dopiero mówić o cieczy użytkowej insektycydów powierzchniowych.
  • Opanowanie przez mszyce liści wierzchołkowych często skutkuje uszkodzeniem także stożka wzrostu pędu. W efekcie jego wzrost ulega wstrzymaniu, gdy tymczasem uaktywniają się pąki śpiące. Z nich wyrastają pędy zagęszczające koronę, powodujące jej zacienienie i deformację.

Pośrednia szkodliwość mszyc

Pewne gatunki mszyc żerujące na jabłoniach są wektorami fitoplazm, a także wirusów, na które nie ma antidotum. Podczas żerowania wprowadzają do rośliny ślinę zawierającą patogen. W efekcie porażenia rośliny, liście jabłoni ulegają silnym odbarwieniom, deformacjom, ostatecznie zamierają. Chora roślina staje się źródłem patogenu dla kolejnych drzew, na które przeniosą się mszyce.

Gatunki mszyc występujące na jabłoni po kwitnieniu

liście jabłoni - mszyca jabłoniowo-babkowa - samica bezskrzydła

Liście jabłoni najbardziej zniekształca mszyca jabłoniowo-babkowa

fot. Katarzyna Kupczak

Najczęściej liście jabłoni opanowywane są przez trzy gatunki mszyc. Rzadko kiedy zdarza się, aby drzewo było zasiedlone tylko przez jeden. Często zaobserwować można współrzędnie bytujące ze sobą mszyce formujące międzygatunkowe kolonie mieszane.

Mszyca jabłoniowo-babkowa znana także jako porazik jabłoniowy

liście jabłoni - mszyce - jabłoniowo-babkowa - i - jabłoniowo-zbożowa

Liście jabłoni często współrzędnie opanowuje porazik jabłoniowy (ciemny) i mszyca jabłoniowo-zbożowa

fot. Katarzyna Kupczak

Bezskrzydła samica ma ciało 2,5-mm, kulistawe, barwy fioletowobrązowej. Syfony są dość długie i ciemniejsze niż ciało. Młode larwy są żółtawe z czerwonawo nabiegłym końcem odwłoka. Starsze mają ciało różowofioletowe, ciemniejące wraz z kolejnymi wylinkami. Podobnie, jak u osobników dorosłych pokrywają je króciutkie kłaczki woskowe, sprawiające wrażenie szarego owłosienia odwłoka.

Mszyca jabłoniowo-zbożowa

Bezskrzydłe i uskrzydlone dzieworódki długości do 2,5 mm, nimfy i larwy są jasnozielone. Mają wyraźne ciemniejsze zielone pręgi: jedną na grzbiecie oraz dwie po obu bokach odwłoka. Ciało jest wydłużone, zakończone niewielkim ogonkiem. Syfony są dość krótkie, jasnozielonkawe z ciemniejszymi otworami ujściowymi rosy miodowej.

liście jabłoni - mszyca jabłoniowa - kolonia mszycy

Mszyca jabłoniowa — dzieworódki bezskrzydłe i larwy

fot. Katarzyna Kupczak

Mszyca jabłoniowa

Bezskrzydłe dzieworódki mają ciało owalne, zielone z prześwitującymi ciemniejszymi organami wewnętrznymi. Jest ono spiczasto zakończone ogonkiem. Syfony są dość długie, ciemnozielone u larw, do czarniawych u samic.

Bawełnica korówka

Te pluskwiaki równoskrzydłe z rodziny bawełnicowatych również należą do nadrodziny mszyc. Ich

liście jabłoni - bawełnica korówka

Kolonia bawełnicy-korówki na tegorocznym pędzie jabłoni

fot. Katarzyna Kupczak

ciało osiąga długość do 2 mm. Jest beżoworóżowe pokryte gęstymi wytworami tych szkodników — woskowatymi kłaczkami. Kolonie są intensywnie osłonięte tą wydzieliną woskowatą, która sprawia wrażenie kłębków bawełnianej waty. Stąd dość łatwo zidentyfikować bawełnicę korówkę.

Osobniki przeważnie schodzą na zimowanie w obręb korzeni i szyjki korzeniowej, skąd wiosną migrują ku koronie. Zasiedlają coraz wyższe jaj partie. Jednak występujące w ostatnich latach łagodne zimy nieco modyfikują behawior szkodnika. Zdarza się bowiem, że pozostaje on na zimę w koronie drzewa. Wiosną opanowuje kolejne jej fragmenty.

bawełnica korówka - pień jabłoni

Migrująca ku koronie kolonia bawełnicy korówki na pniu jabłoni

fot. Katarzyna Kupczak

W zależności od miejsca zimowania bawełnicę dostrzegamy u nasady pnia lub na dolnych jego fragmentach. Następnie pluskwiak przedostaje się na pędy w okolice ran po cięciu, lokalizuje się także u nasady liści.

Żerująca bawełnica wysysa soki roślinne bezpośrednio z pędów drzew, ogładzając roślinę z asymilatów. W miejscach żerowania często na skutek enzymów zawartych w ślinie kora pęka, z czasem tworzą się zrakowacenia.

Liście jabłoni i pędy jabłoni chronimy przed pluskwiakami równoskrzydłymi

W momencie, gdy zaczynają się formować coraz to liczniejsze kolonie mszyc, na co wskazują zwijające się i zniekształcające liście jabłoni warto przygotować się do zabiegu. Zwróćmy przy okazji uwagę na nasadę pnia i dokładnie przejrzyjmy miejsca cięcia lub wycięcia pędów. Być może konieczne będzie właśnie wyeliminowanie także migrujących w korony drzewa lub już tam się znajdujących osobników bawełnicy korówki.

Jeżeli chcemy zaoszczędzić na ochronie, będąc jednocześnie usatysfakcjonowanym z efektów zabiegu, trzeba dokładnie prowadzić lustracje i określać progi zagrożenia. Czasami można nieco opóźnić zabieg, tak by za jednym razem zwalczyć kilka gatunków szkodników. Ale nie odraczajmy go za bardzo. Jeżeli bowiem dopuścimy do nadmiernego rozbudowania populacji szkodników, możemy mieć kłopoty z ich ostatecznym zwalczeniem — radzi Tomasz Gasparskimenedżer rozwiązań agronomicznych z firmy Bayer, właściciel gospodarstwa sadowniczego.

Movento 100 SC kontra mszyce, bawełnica korówka i pryszczarki oraz wiele innych

Jeżeli zdecydujemy wykorzystać po kwitnieniu jabłoni Movento 100 SC (substancja czynna — spirotetramat) do ochrony przed mszycami i bawełnicą, przed nami dobry moment na zabieg. Środkiem tym zwalcza się także pryszczarka jabłoniaka. Pryszczarek jest szczególnie groźny w młodych sadach jabłoniowych. W starszych nie jest już wielkim problemem, chyba że wystąpi jego gradacja.
Pamiętajmy też, że pomimo iż w etykiecie nie ma jeszcze ujętych takich szkodników jak: pordzewiacze czy przędziorki, Movento ogranicza również ich populację. Właściwe to znacząco przy okazji zabiegów przeciwko mszycom.

Gdy zaplanujemy jednoczesny zabieg przeciwko mszycom i bawełnicy, skuteczność w dużym stopniu zależeć będzie od techniki jego wykonania. Znaczną część cieczy użytkowej trzeba bowiem także skierować ku dołowi korony i nasadzie pnia. Musi być sporo substancji czynnej w dolnych liściach i pędach, aby bawełnicę „uspokoić”. Bierzemy również pod uwagę dokładnie opryskanie liści. Nadchodzący, 22. tydzień roku ujawni siłę populacji szkodników. Czas na lustracje i zabiegi wyniszczające szkodniki liści — instruuje Tomasz Gasparski.

Sivanto Prime rejestracja: miodówka jabłoniowa, liczne gatunki z nadrodziny mszyc

Innym rozwiązaniem w okresie wzrostu zawiązków jest możliwość zastosowania środka Sivanto Prime (flupyradifuron) przeciwko szkodnikom ssącym, np. mszycom, czy miodówce jabłoniowej. Miodówka jabłoniowa po kilkuletniej przerwie, lokalnie ponownie pojawia się w sadach, i to w dużym nasileniu. Przy okazji zabiegu z użyciem Sivanto Prime również bawełnica korówka będzie ograniczona liczebnie. Pamiętajmy jednak, że po kwitnieniu, gdy mamy spore ulistnienie dawkę środka zwiększamy do 0,9 l/ha. Tomasz Gasparski zaleca użycie dużej ilości wody, tj. 750 l/ha.

Analizujmy dokładnie treść etykiet, twórzmy racjonalne programy ochrony, prowadźmy je, wykorzystując środki przemiennie, aby prawidłowo uzupełnić „Dokumentację zabiegów ochrony roślin”. Błędny dobór środków, dawek, terminów stosowania, liczby zabiegów w sezonie, a nawet w dłuższym okresie może skutkować nieprzyznaniem dotacji. A to zdarza się niestety coraz częściej — ostrzega ekspert i praktykujący sadownik zarazem.

Liście jabłoni zabezpieczamy także przed mączniakiem i parchem

W naszym rejonie sadowniczym tj. w Małopolsce, w poprzednim sezonie opady gradu zniszczyły większość plonu, lokalnie nawet do 100%. Przez co sadownicy ograniczyli ochronę grzybobójczą. Mączniak i parch rozwijał się więc niezakłócenie, do tego stopnia, że dzisiaj mamy znaczne źródło obu chorób w sadach. Obecnie obserwujemy porażenia nowych liści z pierwotnych infekcji.

Ochronę przed obiema chorobami w czasie pokwitnieniowym można połączyć. Jestem zwolennikiem naprzemiennego stosowania fungicydów kontaktowych z układowymi, albo strobilurynami, czy z grupą SDHI. Następnie przyjdzie czas na triazole. Najlepiej ustawiać program w ten sposób, aby jeden zabieg był środkiem kontaktowym, kolejny mieszaniną kontaktu z SDHI, następny być może już triazolem, albo gotową mieszaniną układową zapobiegawczo-interwencyjną, czyli triazolu z SDHI — instruuje Tomasz Gasparski.

Według eksperta wciąż mamy idealny termin na stosowanie fungicydu Luna Experience 400 SC. Jest to właśnie gotowa mieszanina handlowa substancji z grup SDHI — fluopyramu oraz z triazoli — tebukonazolu. Dobrze się sprawdzi przeciwko parchowi, i w dodatku jest jednym z lepszych produktów przeciwko mączniakowi. Używać jej należy w temperaturze powyżej 12°C z uwagi na zawartość tebukonazolu.

Wiem z doświadczenia, że część sadowników wykorzystuje środek Luna Experience zwykle w maju/czerwcu, ale jest też spora grupa sadowników, która sięga po nią w okresie przedzbiorczym — dodaje Tomasz Gasparski.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.7 / 5. Liczba głosów 19

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.sadowniczeabc.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *