Choroby orzecha włoskiego

Choroby orzecha włoskiego, zaledwie dwie o znaczeniu gospodarczym, a mogą zniszczyć nawet do 100% plonu. Jak im przeciwdziałać i jak sobie z nimi radzić?

Znaczące gospodarczo choroby orzecha włoskiego to antraknoza i bakteryjna zgorzel. Obie są trudne do wyeliminowania, a ich wystąpienie może mieć zgubne skutki na lata.

Antraknoza

Sprawcą tej choroby orzecha włoskiego jest Ophiognomonia leptostyla (syn. Gnomonia leptostyla, G. juglandis). Patogen ten należy do grzybów z klasy workowców. Objawy antraknozy występują zarówno na liściach, jak i na owocach orzecha.

Pierwsze symptomy pojawiają się na brzegach liści, z czasem zajmując większą część (zdjęcie otwierające). Najpierw są to żółtawe, później brunatniejące okrągłe plamy. Kształt plam może być nieregularny, często zresztą łączą się one ze sobą. Rezultatem jest szybkie zasychanie liści i przedwczesne ich opadanie. Z dołu liści można zauważyć wówczas ciemne owocniki patogenu typu perytecjum (kulisty lub butelkowaty). Ciemne plamy pojawiają się także na owocach orzecha. Tkanka pod wpływem rozwoju grzyba się zapada i gnije. W konsekwencji owoce te często opadają na ziemię. Patogen rozwija się intensywnie zwłaszcza w czasie długotrwałych deszczów i dużej wilgotności.

Choroby orzecha włoskiego, zaledwie dwie najgroźniejsze (w tym antraknoza), a mogą zniszczyć nawet 100% plonu

fot. Katarzyna Kupczak

Źródłem infekcji pierwotnej wiosną są zarodniki obecne na opadłych liściach i porażonych okrywach owoców. Stąd też, aby ograniczyć występowanie antraknozy, należy jesienią spod drzew usuwać liście i je niszczyć. Aby nie dopuścić do rozwoju choroby, można stosować preparaty miedziowe w postaci tlenochlorku miedzi. Pierwszy zabieg należy wykonać w okresie rozwijania pierwszych liści. Natomiast w razie występowania warunków sprzyjających chorobie zabieg można powtórzyć przed kwitnieniem kwiatów żeńskich. Jeśli zajdzie potrzeba, zapobiegawczo i interwencyjnie można stosować zabiegi również po kwitnieniu, w czasie rozwoju zawiązków owoców, używając do tego środki zawierające piraklostrobinę oraz boskalid.

Bakteryjna zgorzel 

choroby orzecha włoskiego - bakteryjna zgorzel orzecha włoskiego

© SadowniczeABC.pl

fot. Katarzyna Kupczak

Występuje zwykle w mniejszym nasileniu od antraknozy, ale w niektórych latach (umiarkowanie ciepłych i bardzo wilgotnych) również może powodować znaczne szkody. Sprawcą tej choroby orzecha włoskiego jest bakteria Xanthomonas arboricola pv. juglandis (syn. Xanthomonas campestris pv. juglandis, Pseudomonas juglandis).

Objawy choroby widoczne są na różnych częściach drzew. Na brzegach liści można zauważyć najpierw brunatne, kanciaste plamki. Plamy te później mogą się ze sobą zlewać, pokrywając całą blaszkę liściową. Liście skręcają się i z czasem opadają. Ciemne plamy pojawiają się także na owocach i pędach. Tkanka na osłonach orzechów się zapada, a owoc opada na ziemię. Po zauważaniu pierwszych objawów konieczne jest usuwanie porażonych pędów. Rany po wycięciu najlepiej smarować maścią ogrodniczą. Od pękania pąków do czasu kwitnienia kwiatów żeńskich można stosować środki miedziowe (te same, które zarejestrowane są też do zwalczania antraknozy).

Mączniak prawdziwy

W niektórych, wilgotnych latach pojawia się na orzechu włoskim także mączniak prawdziwy. Patogenem odpowiedzialnym za tę chorobę orzecha włoskiego jest grzyb Phyllactinia guttata (syn. P. corylea).

Biaława grzybnia pojawia się w warunkach dużej wilgotności powietrza głównie na dolnej stronie liści i na młodych pędach. Z czasem w obrębie nalotu formują się ciemne punkty, czyli owocniki grzyba. Porażone fragmenty drzew należy usuwać i niszczyć. Patogen zimuje w postaci grzybni na chorych pędach. Wczesną wiosną grzybnia ta stanowi główne źródło infekcji. Do zakażenia wystarczy poranna rosa czy też drobinki wody unoszące się w powietrzu. Konieczne zatem jest usuwanie resztek roślin spod drzewa jesienią. Nie ma zarejestrowanych fungicydów do zwalczania tej choroby.


Czytaj też:
Szkodniki orzecha włoskiego — atakują głównie liście

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *