Ceny agrestu — ruszył sezon skupu

Ceny agrestu na początku sezonu nie powodują zadowolenia producentów tych owoców. Oferowane stawki są 3–4-krotnie niższe od kosztów produkcji. A taka sytuacja trwa kolejny rok z rzędu. Czy uprawa się utrzyma?

Ceny agrestu kolejny sezon z rzędu są bardzo niskie. A przecież w ciągu ostatniego roku drastycznie wzrosły koszty produkcji. Jednakże przetwórcy bezwzględnie wykorzystują możliwości, jakie daje im indywidualizm producentów. W pojedynkę są zbyt słabi, by móc dyktować ceny na korzystnych dla siebie warunkach.

Jakie ceny agrestu proponują skupy?

Niestety na początek sezonu 2022 skupy zaproponowały odrealnioną stawkę na poziomie 0,80–0,90 zł/kg owoców ze zbioru mechanicznego. Pojedyncze oferty przebijają

ceny agrestu - agrest - krzew - owoce czerwone

Ceny agrestu w skupach kolejny rok z rzędu nie pokrywają kosztów produkcji

fot. Anita Łukawska

1,00 zł/kg.
W tym samym czasie krajowy agrest jest w hurcie oferowany w cenie od 4,0 do 8,0 zł/kg.

Jak kształtowały się ceny agrestu w poprzednich latach?

W ubiegłym roku cena agrestu ze zbioru mechanicznego oscylowała na średnim poziomie 0,40 zł/kg. W czerwcu 2020 r. było to 0,50–0,60 zł/kg. Ostatnim rokiem dobrych cen agrestu był rok 2017. Za owoce skupy dawały wtedy 3,00 zł/kg.
Jednakże rok temu też można było dostać 0,80 zł/kg agrestu, ale za owoce z chłodni, przeznaczone na eksport.

Jakie skutki będą miały tak niskie ceny agrestu?

Niska cena agrestu utrzymuje się mimo tego, że w tym momencie nie ma już zapasów w mroźniach. A podaż też jest mała, ponieważ uprawom agrestu mocno zaszkodziły chłodna wiosna i susza na początku sezonu. Utrzymywanie tak niskich cen agrestu może być przejawem krótkowzroczności podmiotów skupujących te owoce, nastawionych na maksymalizację zysku kosztem producentów owoców. Jednak taka ich polityka prowadzi do całkowitego spadku opłacalności produkcji. Można by wręcz wysnuć wniosek, że tak niska cena skupu jest celowym działaniem mającym na celu likwidację produkcji agrestu w Polsce. Ale kto wtedy skorzysta na upadku branży?

źródło: fresh-market.pl


Czytaj też:
Agrest wraca do łask — w Niemczech rośnie areał tej jagody

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3 / 5. Liczba głosów 2

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  1. Avatar Ekonomia to zweryfikuje pisze:

    Producenci agrestu wykarczują plantacje, to jest pewne po tak trudnym sezonie. Tylko kto na tym skorzysta ? To jest bardzo dobre pytanie, postawione przez autora tego artykułu. Bardzo radykalnie zmieniło się otoczenie rolnictwa i to zadecyduje o tym, że rolnicy nie będą w stanie utrzymać plantacji agresu. Czyli co, smutny koniec agrestu stał się faktem. Młodzi zrezygnują z produkcji a starzy przejdą na zasłużoną emerturę.

  2. Avatar Niemcy sterują rynkim agrestu w Polsce pisze:

    https://sadowniczeabc.pl/agrest-wraca-do-lask-w-niemczech-rosnie-areal-tej-jagody/

    To jest powód niskich cen w Polsce.